Wpisy archiwalne w kategorii
Szosa
Dystans całkowity: | 52767.71 km (w terenie 1.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | 1776:24 |
Średnia prędkość: | 26.90 km/h |
Maksymalna prędkość: | 90.40 km/h |
Suma podjazdów: | 435198 m |
Maks. tętno maksymalne: | 206 (101 %) |
Maks. tętno średnie: | 194 (95 %) |
Suma kalorii: | 134635 kcal |
Liczba aktywności: | 1013 |
Średnio na aktywność: | 52.09 km i 2h 03m |
Więcej statystyk |
Środa, 11 lipca 2012
Kategoria Szosa
3x Godów, Bocheniec czyli górkowo
Dziś wziąłem się za podjazdy trochę. Na pierwszy ogień Godów i podjazd od strony groty w Porąbce Usz. Stroma ścianka ale podjechałem bez problemów. Zjazd do Dębna, Sufczyn i w kierunku Łysej.
Drugi raz Godów właśnie od strony Łysej Góry. Łagodniej ale dłużej niż za pierwszym razem. Zjazd do Dołów i już chwilę potem kolej na Bocheniec. Tu troszkę czułem nogi ale w dalszym ciągu nie było momentu żebym pomyślał "p**dole nie jadę" ;P więc spoko. Nawrót na szczycie, zjazd trochę inną drogą.
Potem znów do Dębna i trzecie podejście na Godów z jeszcze innej strony (a w sumie naliczyłem 5 i pół możliwości wjazdu na ten szczyt ;]). Tym razem drogą, którą do tej pory zawsze zjeżdżałem (od Dębna przez taki lasek kawałek i łąki). Na samym końcu ścianka ale na stojaka pokonałem :). Zjazd do Porąbki i koniec jazdy. W sumie 30 km, średnia porażająca: 20km/h :D



/index2#lat=49.9079&lng=20.60795&zoom=12&type=6
Drugi raz Godów właśnie od strony Łysej Góry. Łagodniej ale dłużej niż za pierwszym razem. Zjazd do Dołów i już chwilę potem kolej na Bocheniec. Tu troszkę czułem nogi ale w dalszym ciągu nie było momentu żebym pomyślał "p**dole nie jadę" ;P więc spoko. Nawrót na szczycie, zjazd trochę inną drogą.
Potem znów do Dębna i trzecie podejście na Godów z jeszcze innej strony (a w sumie naliczyłem 5 i pół możliwości wjazdu na ten szczyt ;]). Tym razem drogą, którą do tej pory zawsze zjeżdżałem (od Dębna przez taki lasek kawałek i łąki). Na samym końcu ścianka ale na stojaka pokonałem :). Zjazd do Porąbki i koniec jazdy. W sumie 30 km, średnia porażająca: 20km/h :D



/index2#lat=49.9079&lng=20.60795&zoom=12&type=6
- DST 31.18km
- Czas 01:31
- VAVG 20.55km/h
- VMAX 70.00km/h
- Temperatura 31.0°C
- Podjazdy 594m
- Sprzęt Giant Cadex CFR2
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 lipca 2012
Kategoria Szosa
Gwoździec - Bielcza
Ładna pogoda, brak strasznego upału i wiatr niby mógł by być lżejszy ale nie było źle. Pojechałem sobie do Gwoźdzca, a stamtąd w kierunku Jaworska. W Jaworsku pojechałem inną drogą niż zwykle i nagle surprise:

A jeszcze wczoraj czytałem na jakiejś stronie Brzeska, że Jaworsko ciągle czeka na kasę na remont osuwisk :]. Zrobiłem sobie lekki przełaj i przelazłem obok tylko po to żeby zobaczyć, że obok szła ścieżka i można było bez problemu przejść :P
Zjazd do Łysej Góry na, którym standardowo chciało mi pourywać wszystko na dziurach :| i przez Sufczyn do E4. Potem Perła - Biadoliny - Bielcza - Borzęcin - Borek - Przyborów - Łęki - Szczepanów i powrót przez (a jakże) Maszkienice, Wolę D. i Dębno.


A jeszcze wczoraj czytałem na jakiejś stronie Brzeska, że Jaworsko ciągle czeka na kasę na remont osuwisk :]. Zrobiłem sobie lekki przełaj i przelazłem obok tylko po to żeby zobaczyć, że obok szła ścieżka i można było bez problemu przejść :P
Zjazd do Łysej Góry na, którym standardowo chciało mi pourywać wszystko na dziurach :| i przez Sufczyn do E4. Potem Perła - Biadoliny - Bielcza - Borzęcin - Borek - Przyborów - Łęki - Szczepanów i powrót przez (a jakże) Maszkienice, Wolę D. i Dębno.


- DST 60.27km
- Czas 02:25
- VAVG 24.94km/h
- VMAX 54.00km/h
- Temperatura 27.0°C
- Podjazdy 384m
- Sprzęt Giant Cadex CFR2
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 9 lipca 2012
Kategoria Szosa
niespodziwanie po okolicy
Niespodziewanie bo dziś miało być tylko na działkę, ale udało się wcisnąć 2 godzinki w ostatniej chwili :]. Tak więc najpierw podjazd do Żerkowa/Biesiadek, potem Uszew, Brzesko, Sterkowiec, i na płaską rundkę: Wola, Biadoliny, Bielcza, Wokowice, Szczepanów. Na działce cały dzień w ogrodzie i wieczorem ostatnie 12 km do domu.
Wiatr się zerwał ;/ jak nie upały to to cholerstwo
?134186231367291#lat=49.959344214922&lng=20.664924999999&zoom=12&maptype=ts_terrain
Wiatr się zerwał ;/ jak nie upały to to cholerstwo
?134186231367291#lat=49.959344214922&lng=20.664924999999&zoom=12&maptype=ts_terrain
- DST 65.40km
- Czas 02:27
- VAVG 26.69km/h
- VMAX 65.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Podjazdy 280m
- Sprzęt Giant Cadex CFR2
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 7 lipca 2012
Kategoria Szosa
Do Brzeska na orlika i z powrotem, gorąco...
Dziś rano jazda na Brzeska na spotkanie ze znajomymi i trochę kopania na orliku. Potem powrót... Gorąco...
- DST 33.60km
- Temperatura 32.0°C
- Podjazdy 80m
- Sprzęt Giant Cadex CFR2
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 4 lipca 2012
Kategoria Szosa
Wieczorne...
rano i w południe upał masakryczny, po południu deszcz i burza. Wieczorem przeschło więc na chwilę na rower. Tylko bliska okolica ze światłem bo już ciemno.
- DST 20.50km
- Czas 00:49
- VAVG 25.10km/h
- VMAX 57.00km/h
- Temperatura 18.0°C
- Podjazdy 100m
- Sprzęt Giant Cadex CFR2
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 lipca 2012
Kategoria Szosa
Puszcza Niepołomicka
Pierwszy raz do Puszczy dziś. Trochę przed samym wyjazdem miałem wątpliwości bo chmury się zbierały ale burze i grad nas omijały :). Najpierw szybkim tempem do Brzeska na spotkanie z Szymonem i nieoczekiwanie dołączył do nas Grzegorz więc w 3 pojechaliśmy w kierunku Bochni :).
Za Porębą Spytk. krótka ale treściwa ulewa, którą przesiedzieliśmy na przystanku i potem do samego końca czasem ledwie pokropiło. Całkiem fajna trasa do Bochni, troszkę górek, fajny zjazd. Sama puszcza też przyjemna. Fajnie sobie można po lesie szosą pojeździć ;]. Chwilę odpoczynku nad jeziorkiem i powrót.
Do domu wracaliśmy przez Miklowice, Dąbrówkę, Buczynę, Mokrzyskę i Szczepanów. Ja pojechałem sobie przez Maszkienice i Wolę do siebie, a chłopaki do Brzeska.
Bardzo fajna wycieczka, super się w towarzystwie jeździ :]



?134134025339886#lat=50.004086969794&lng=20.55888&zoom=12&maptype=ts_terrain
Za Porębą Spytk. krótka ale treściwa ulewa, którą przesiedzieliśmy na przystanku i potem do samego końca czasem ledwie pokropiło. Całkiem fajna trasa do Bochni, troszkę górek, fajny zjazd. Sama puszcza też przyjemna. Fajnie sobie można po lesie szosą pojeździć ;]. Chwilę odpoczynku nad jeziorkiem i powrót.
Do domu wracaliśmy przez Miklowice, Dąbrówkę, Buczynę, Mokrzyskę i Szczepanów. Ja pojechałem sobie przez Maszkienice i Wolę do siebie, a chłopaki do Brzeska.
Bardzo fajna wycieczka, super się w towarzystwie jeździ :]



?134134025339886#lat=50.004086969794&lng=20.55888&zoom=12&maptype=ts_terrain
- DST 92.20km
- Czas 03:26
- VAVG 26.85km/h
- VMAX 64.00km/h
- Temperatura 26.0°C
- Podjazdy 270m
- Sprzęt Giant Cadex CFR2
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 2 lipca 2012
Kategoria Szosa
pętelka w południe
Wczoraj pętelka z lekkim przewyższeniem żeby poćwiczyć :) Z Porąbki do Łoniowej i tam podjazd do Biesiadek. Na zjeździe całkiem ładna prędkość się wykręciła: 72 km/h, do Zawady Usz praktycznie na rozpędzie z górki :P. Po przecięciu głównej krótki podjazd znów i potem przez kilka hopek przez Uszew, Porębę Spytkowską do Jasienia. W Jasieniu do góry pod kościół i zjazd drugą drogą. W Brzesku pokręciłem się trochę po ulicach i pojechałem zobaczyć węzeł Brzesko przy autostradzie. Powrót przez Jadowniki i górkę Bocheniec ;), nawet w miarę bez bólu poszedł podjazd. Zjazd do Porąbki inną drogą niż zwykle i wyjazd w innym miejscu :)
Rozpędzam się z góry, a tu:



#lat=49.940492334004&lng=20.639105&zoom=12&maptype=ts_terrain
Rozpędzam się z góry, a tu:



#lat=49.940492334004&lng=20.639105&zoom=12&maptype=ts_terrain
- DST 50.20km
- VMAX 72.00km/h
- Temperatura 27.0°C
- Podjazdy 460m
- Sprzęt Giant Cadex CFR2
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 30 czerwca 2012
Kategoria Szosa
dobicie do tysiaka
cel na dziś był jasny: ostatni dzień Czerwca na liczniku pod nazwą 'czerwiec' 944km. Wstałem o 8 i już o 8:30 byłem na dwóch kółkach, jak się potem okazało 8:30 i tak była zbyt późną porą na rower... Dziś tempo wycieczkowe, pełen relaks ;) Najpierw stała trasa do Bielczy, w Sterkowcu odbiłem na Jadowniki i pojechałem do Brzeska na lody. Stamtąd w kierunku Jasienia. Poręba, Uszew, Zawada i podjazd do Lewniowej. Potem Biesiadki i zjazd do Łoniowej, a z tej z powrotem do Porąbki. Jeszcze jedna pętla i wbiło 60 km :)
Jak mówiłem 8:30 - zbyt późno, w połowie drogi upał się zrobił i jechało się ciężko.
I tak oto udało się w jeden miesiąc walnąć ponad 1000 km :D
Jak mówiłem 8:30 - zbyt późno, w połowie drogi upał się zrobił i jechało się ciężko.
I tak oto udało się w jeden miesiąc walnąć ponad 1000 km :D
- DST 60.35km
- Czas 02:30
- VAVG 24.14km/h
- VMAX 58.00km/h
- Temperatura 28.0°C
- Podjazdy 260m
- Sprzęt Giant Cadex CFR2
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 czerwca 2012
Kategoria Szosa
po czasówce luźno po okolicy
po okolicy po zmroku do lampy. Czadowo, super atmosfera, super pogoda. Lato jednym słowem
- DST 19.10km
- VMAX 50.00km/h
- Temperatura 18.0°C
- Podjazdy 100m
- Sprzęt Giant Cadex CFR2
- Aktywność Jazda na rowerze
Czasówka o zachodzie...
Po 20 wyjazd pierwszy raz od dwóch dni. Postanowiłem strzelić sobie czasówkę ot tak żeby zobaczyć jak tam tempo :). Przez Dębno i Wolę D. super tempo: 37-40 km/h przez większośc czasu. Zapłaciłem za to przed Bielczą, gdy mnie trochę zatkało ale tempo dalej 32-36 km/h. Przez Bielczę do Wokowic w dalszym ciągu 32-36. Sterkowiec i Maszkienice trochę słabiej 28-34,tak samo w Dębnie na prostej do Porąbki. 500 metrów od kreski sprint ponad 40 km/h ale nie wiem ile dokładnie bo nie patrzyłem już na licznik jak przekroczyło 40 :). Średnia bardzo satysfakcjonująca dla mnie: 32.8 km/h :D na dystansie 31.8 km.
Miejscami jak rwałem to aż bolało ale taki to już sport, piękny ale ciężki :)
Daleko mi jeszcze do średnich typu 36-40 km/h na jeszcze dłuższych dystansach ale nie jest źle patrząc na to, że treningów praktycznie żadnych nie robię pod tym kątem. Po prostu jeżdzę ;)
Miejscami jak rwałem to aż bolało ale taki to już sport, piękny ale ciężki :)
Daleko mi jeszcze do średnich typu 36-40 km/h na jeszcze dłuższych dystansach ale nie jest źle patrząc na to, że treningów praktycznie żadnych nie robię pod tym kątem. Po prostu jeżdzę ;)
- DST 31.80km
- Czas 00:58
- VAVG 32.90km/h
- VMAX 55.00km/h
- Temperatura 26.0°C
- Podjazdy 60m
- Sprzęt Giant Cadex CFR2
- Aktywność Jazda na rowerze